Historyczny zwrot akcji. Samochody elektryczne liderem sprzedaży w Europie.

Grudzień 2025 roku zapisał się w historii europejskiej motoryzacji. Po raz pierwszy sprzedaż samochodów w pełni elektrycznych (BEV) była wyższa niż sprzedaż aut napędzanych wyłącznie silnikami benzynowymi. To symboliczny punkt zwrotny, który nastąpił mimo politycznych zawirowań wokół zakazu silników spalinowych.

Według najnowszych danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA), w grudniu ubiegłego roku w samej Unii Europejskiej zarejestrowano 217 898 nowych samochodów w pełni elektrycznych. W tym samym czasie na drogi wyjechało 216 492 nowych aut benzynowych. Choć różnica jest niewielka, dynamika zmian nie pozostawia złudzeń: rynek „elektryków” urósł w grudniu aż o 51% rok do roku, podczas gdy segment benzynowy skurczył się o ponad 19%.

Co stoi za tym sukcesem?
Eksperci wskazują, że ten nagły skok pod koniec roku nie był przypadkowy. Producenci samochodów podjęli zmasowaną ofensywę sprzedażową, aby spełnić rygorystyczne normy emisji spalin narzucone przez UE, które weszły w życie z początkiem 2026 roku. Presja na producentów: Koncerny takie jak Volkswagen czy Stellantis agresywnie promowały modele elektryczne, aby obniżyć średnią emisję swojej floty i uniknąć gigantycznych kar finansowych.Na rynku pojawiły się wreszcie tańsze modele, na które czekali klienci, m.in. Renault 5 czy przystępne cenowo modele marek chińskich, które coraz śmielej poczynają sobie w Europie. Silniki wysokoprężne, niegdyś dominujące na Starym Kontynencie, stają się niszą. W grudniu ich sprzedaż spadła o kolejne 23%, osiągając poziom zaledwie 70 tysięcy sztuk w całej Europie.

Hybrydy wciąż królują (ale czują oddech na plecach)
Choć media obiegła informacja o zwycięstwie aut elektrycznych nad benzynowymi, pełny obraz rynku jest bardziej złożony. Jeśli spojrzymy na wszystkie rodzaje napędów, liderem pozostają klasyczne hybrydy (HEV). W grudniu w Unii Europejskiej zarejestrowano blisko 325 tysięcy hybryd, co czyni je najchętniej wybieranym rodzajem napędu. Jednak ich wzrost był znacznie skromniejszy (ok. 6%) niż w przypadku aut wtyczkowych. Co ciekawe, świetny wynik zanotowały też hybrydy typu plug-in (PHEV), których sprzedaż skoczyła o blisko 36%.

Podsumowanie rynku – Grudzień 2025:

Hybrydy (HEV): ~381 tys. sztuk (Lider rynku)

Elektryki (BEV): ~309 tys. sztuk (+50% r/r)

Benzyna: ~254 tys. sztuk (-17,7% r/r)

Plug-in (PHEV): ~123 tys. sztuk (+35,8% r/r)

Diesel: ~70 tys. sztuk (-23% r/r)

/ REKLAMA /

/ REKLAMA /

Analitycy ostrzegają przed tzw. „efektem kaca” na początku 2026 roku. Grudniowy wynik był w dużej mierze efektem sztucznego pompowania statystyk przez dealerów i producentów (samorejestracje), by zdążyć przed końcem roku rozliczeniowego. Styczeń i luty mogą przynieść korektę i powrót aut spalinowych na prowadzenie w miesięcznych zestawieniach.

Niemniej jednak trend długoterminowy jest jasny. Nawet w obliczu dyskusji o ewentualnym poluzowaniu zakazu sprzedaży aut spalinowych po 2035 roku, klienci coraz częściej odwracają się od czystej benzyny i diesla na rzecz napędów zelektryfikowanych.

To historyczne przetasowanie pokazuje, że mimo wyzwań związanych z infrastrukturą ładowania czy cenami energii, europejska transformacja motoryzacyjna przyspiesza, a tradycyjne silniki spalinowe – szczególnie bez wspomagania elektrycznego – są w odwrocie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

/ REKLAMA /

/ REKLAMA /

/ REKLAMA /