Po ponad dekadzie obecności na rynku i zrewolucjonizowaniu rynku elektromobilności, flagowe modele Tesli Model S oraz Model X przechodzą do historii. Elon Musk potwierdził podczas konferencji wynikowej za czwarty kwartał 2025 roku, że produkcja obu aut zostanie zakończona w drugim kwartale 2026 roku.
Decyzja ta, choć spodziewana przez wielu analityków obserwujących spadające słupki sprzedaży, jest symbolicznym końcem pierwszego rozdziału w historii Tesli. Firma, która zaczynała jako producent luksusowych aut elektrycznych, stawia teraz wszystko na jedną kartę: autonomiczną przyszłość i robotykę.
„Honorowe zwolnienie ze służby”
Podczas rozmowy z inwestorami (styczeń 2026), Elon Musk użył wojskowej terminologii, stwierdzając, że nadszedł czas, aby wysłać programy Modelu S i X na „honorowe zwolnienie ze służby” (honorable discharge). CEO Tesli podkreślił, że choć moment ten jest nieco smutny, jest on konieczny dla dalszego rozwoju firmy.
„Wkraczamy w przyszłość opartą na autonomii” – powiedział Musk. „Jeśli jesteś zainteresowany kupnem Modelu S lub X, teraz jest czas, aby złożyć zamówienie.”
Dlaczego Tesla uśmierca swoje flagowce?
Głównym powodem nie jest tylko wiek konstrukcji (Model S zadebiutował w 2012 roku, a Model X w 2015), ale drastyczna zmiana priorytetów firmy oraz twarde dane finansowe.
Przestrzeń w fabryce we Fremont w Kalifornii, która obecnie zajmowana jest przez linie produkcyjne S i X, nie pozostanie pusta. Zostanie ona całkowicie przebudowana pod masową produkcję humanoidalnego robota Optimus. Musk zapowiedział ambitny cel produkcji milionów robotów rocznie, co wymaga ogromnej przestrzeni fabrycznej.
W ostatnich latach rola „eski” i „iksa” stała się marginalna. Z raportów finansowych za 2025 rok wynika, że łączna sprzedaż tych modeli spadła do poziomu około 50-55 tysięcy sztuk rocznie (spadek o ponad 40% rok do roku). W porównaniu z milionami sprzedanych egzemplarzy Modelu 3 i Modelu Y, flagowce stały się niszowymi produktami dla entuzjastów.
Tesla przesuwa swoje zasoby inżynieryjne i kapitałowe w stronę tańszych platform oraz w pełni autonomicznej taksówki (Cybercab/Robotaxi), która ma być fundamentem przyszłych przychodów firmy.
/ REKLAMA /
/ REKLAMA /
Dziedzictwo, które zmieniło świat.
Trudno przecenić wpływ, jaki te dwa modele miały na rynek. Model S udowodnił, że samochód elektryczny może być obiektem pożądania, szybkim, pięknym i praktycznym, z zasięgiem pozwalającym na swobodne podróżowanie. To on sfinansował rozwój Modelu 3.
Model X zrewolucjonizował segment rodzinnych elektryków, wprowadzając słynne drzwi „Falcon Wings” i udowadniając, że elektryczny SUV może być szybszy od wielu aut sportowych.
Co to oznacza dla klientów?
Dla obecnych właścicieli i osób planujących zakup, komunikat jest jasny:
Ostatnia szansa na zakup: Zamówienia będą przyjmowane tylko przez krótki czas. Produkcja zakończy się definitywnie w połowie 2026 roku.
Wsparcie serwisowe: Mimo zakończenia produkcji, Tesla zapewniła, że części zamienne i serwis będą nadal dostępne, a sieć Supercharger pozostanie w pełni kompatybilna.
Istnieje prawdopodobieństwo, że zadbane egzemplarze (szczególnie wersje Plaid) mogą w przyszłości zyskać na wartości jako „klasyki” ery elektrycznej rewolucji.
Tesla w 2026 roku przestaje być firmą „samochodową” w tradycyjnym tego słowa znaczeniu, transformując się w giganta AI i robotyki. Model S i Model X wykonały swoje zadanie, wprowadziły świat w erę elektromobilności i teraz ustępują miejsca maszynom, które mają (według wizji Muska) wyręczyć ludzi w pracy.
/ REKLAMA /